Cesja leasingu, czyli jak „podać dalej” umowę i odzyskać swobodę

Cesja leasingu, czyli jak „podać dalej” umowę i odzyskać swobodę

9.01.2026

Wyobraź sobie taką sytuację: dwa lata temu wziąłeś w leasing wymarzone auto lub nowoczesną maszynę do firmy. Biznes się jednak zmienił – albo potrzebujesz czegoś większego, albo wręcz przeciwnie, zamykasz dany projekt i nie chcesz już co miesiąc opłacać raty. Co teraz? Czy jesteś uwiązany do umowy do samego końca?

Niekoniecznie! Rozwiązaniem jest cesja leasingu. To nic innego jak bezpieczne i legalne przekazanie Twojej umowy komuś innemu. Sprawdź, jak zrobić to z głową.

Na czym to polega? (Wersja bez prawniczego żargonu)

Cesja to po prostu zmiana pasażera na miejscu kierowcy Twojej umowy. W grze biorą udział trzy strony:

  1. Ty (Cedent): Chcesz oddać leasing.
  2. Nowy właściciel (Cesjonariusz): Chce przejąć Twój sprzęt i spłacać resztę rat.
  3. Firma leasingowa (np. mLeasing): Właściciel przedmiotu, który musi „pobłogosławić” tę zamianę.

W większości przypadków cesja dotyczy leasingu operacyjnego. Nowy użytkownik wchodzi w Twoje buty – przejmuje te same warunki, te same raty i ten sam termin zakończenia umowy.

Jak wygląda proces krok po kroku?

Przekazanie leasingu to nie „umowa na uścisk dłoni”. To formalna procedura, która zazwyczaj wygląda tak:

  • Znalezienie chętnego: Musisz znaleźć firmę (lub rzadziej osobę prywatną), która chce przejąć Twój leasing.
  • Wniosek do leasingodawcy: Składasz dokumenty w swojej firmie leasingowej. Pamiętaj – Twoje konto musi być czyste, bez zaległych rat!
  • Prześwietlenie nowego klienta: Leasingodawca sprawdzi finanse Twojego następcy. Zazwyczaj wymaga się, by nowa firma działała na rynku od minimum 6-12 miesięcy.
  • Podpisanie aneksu i przekazanie kluczy: Gdy bank da zielone światło, podpisujecie umowę, rozliczacie się i... gotowe!

Ile to kosztuje? Przykładowa kalkulacja (Opel Astra)

Aby lepiej zrozumieć, o jakich kwotach mówimy, spójrzmy na przykład popularnego Opla Astry, który był wzięty w leasing na 4 lata (48 miesięcy). Po 2 latach właściciel decyduje się na cesję.

Element rozliczeniaKwota (netto)Co to oznacza?
Pozostałe raty (24 m-ce)44 400 złTyle łącznie spłaci nowy nabywca w ratach.
Wykup końcowy1 000 złKwota, za którą nowy właściciel wykupi auto na własność.
Odstępne dla Ciebie15 000 złJednorazowa kwota, którą nowy nabywca płaci Tobie „do ręki”.
Opłata dla leasinguok. 1 000 złKoszt formalności w firmie leasingowej (opłata manipulacyjna).

Dlaczego ktoś miałby zapłacić Ci 15 000 zł odstępnego? Ponieważ Ty na początku wpłaciłeś np. 20 000 zł udziału własnego i spłaciłeś już część kapitału. Odstępne to Twój sposób na odzyskanie części tych pieniędzy, a dla nowego nabywcy – sposób na auto bez konieczności wpłacania wysokiego wkładu własnego w salonie.

Czy to się opłaca?

Cesja to „koło ratunkowe” w wielu sytuacjach. Warto o niej pomyśleć, gdy:

  • Masz przejściowe problemy z gotówką i chcesz pozbyć się miesięcznego obciążenia.
  • Zamykasz lub restrukturyzujesz firmę – unikasz kar za zerwanie umowy.
  • Chcesz wymienić sprzęt na nowszy, a do końca obecnej umowy zostało jeszcze sporo czasu.
  • Nie chcesz czekać do końca amortyzacji – przekazując leasing, nie musisz martwić się skomplikowanymi korektami podatkowymi.

O czym warto pamiętać?

  1. Ubezpieczenie: Przy cesji auta, nowy nabywca musi przejąć też polisy (OC/AC). Warto sprawdzić u leasingodawcy, czy trzeba wykupić nową polisę, czy można kontynuować obecną.
  2. Cesja bez odstępnego: Jeśli bardzo zależy Ci na czasie, możesz zrezygnować z odstępnego (0 zł). Wtedy Twój leasing stanie się „super okazją”, bo nowy nabywca przejmuje auto praktycznie za darmo, płacąc tylko raty.
  3. Alternatywy: Jeśli nie znajdziesz chętnego na cesję, zapytaj doradcę o zmianę harmonogramu rat lub wcześniejszy wykup (jeśli minęło już 40% okresu amortyzacji).